Niedawno okazało się, że za importem respiratorów przez handlarza broni stała Agencja Wywiadu, które zarekomendowała tego przedsiębiorcę. Teraz wyszło na jaw, że przywrócony zostaje obowiązek używania rękawiczek jednorazowych. Czyżby kolejny przedsiębiorca miał w nadmiarze wyprodukowanego lub zaimportowanego towaru?
Rząd tworzony przez partię Prawo i Sprawiedliwość postanowił w maju poluzować pewne obostrzenia. Dotyczy to braku obowiązku noszenia maseczek na zewnątrz budynków. W rozporządzeniu dodano kilka punktów dotyczących obowiązku noszenia rękawiczek jednorazowych, zarówno w pomieszczeniach, jak i na zewnątrz.
Do 5 czerwca będzie trzeba nosić rękawiczki w konkretnych sytuacjach ewentualnie, jeśli wystąpią sprzyjające okoliczności, będzie można stosować je zamiennie ze środkami do dezynfekcji rąk.
Od 8 maja 2021 należy stosować rękawiczki ochronne lub środki do dezynfekcji w:
- obiektach handlowych lub usługowych o powierzchni sprzedaży lub świadczenia usług powyżej 2 tys. m2
- placówkach handlowych
- na stacjach paliw płynnych
- w miejscach prowadzenia sprzedaży na targowisku (straganie)
Wyjątkiem od powyższego będzie sytuacje, w których:
Obowiązek nie dotyczy osób, które nie mogą zakładać lub zdejmować rękawiczek z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, lub osoby mającej trudności z samodzielnym założeniem lub zdjęciem rękawiczek; okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane.
Będzie także obowiązek dezynfekcji raz na godzinę kas, stanowisk obsługi oraz dystrybutorów na stacji paliw płynnych.
Jednocześnie 30 marca 2020 roku Ministerstwo Zdrowia nie zalecało używania rękawiczek jednorazowych. Podobnie zresztą jak nie zalecało zakładania maseczek przez osoby zdrowe.
Niedawno amerykańska agencja C.D.C. (Centrum Kontroli i Prewencji Chorób) stwierdziła, że prawdopodobieństwo zakażenia się koronawirusem poprzez dotyk wynosi 1:10 000, czyli jest praktycznie niewielkie. Warto przypomnieć jak władze Ostrowa Wielkopolskiego wydały mnóstwo pieniędzy na dezynfekcję przestrzeni publicznej. W nocy chodzili pracownicy wynajętej firmy i dezynfekowali.
Ekspertka wirusologii z Virginia Tech Linsey Marr na łamach New York Times komentuje to słowami: „Nareszcie. Wiedzieliśmy o tym od dawna. Tak naprawdę nie ma żadnego dowodu na to, że ktoś zachorował na Covid-19 poprzez dotykanie powierzchni”.
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News