Aż 18 klas ze szkoły podstawowej nr 8 w Krotoszynie trafiło na kwarantannę i nauczanie zdalne. Taką decyzję podjął tamtejszy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny. Sprawdziliśmy czy to normalne i czy takie są odgórne wytyczne.
Powodem objęcia tak dużej grupy dzieciaków był pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa u jednej z nauczycielek. Nauczaniem zdalnym i kwarantanną objęto uczniów z klas od 5 do 8. Organy sanitarne uzasadniają, że podjęto tą decyzję „dla dobra wszystkich i zachowania wszelkich procedur epidemicznych oraz sanitarnych”. Czy było to konieczne?
Dla porównania w powiecie ostrowskim nie obejmowano kwarantanną klas i nie wysyłano na nauczanie zdalne uczniów. Jak się dowiedzieliśmy, nie ma też takiego obowiązku. Zależy to od konkretnej sytuacji i subiektywnej oceny przez inspektora z Sanepidu. Kolejny raz w ogłoszonej pandemii to pierwszeństwo wiedzie powiat krotoszyński. Można się spodziewać, że wkrótce w naszym powiecie nastąpi taka sytuacja. Nie jest jednak przesądzone czy Sanepid będzie tak daleko idący w narzucanych ograniczeniach. W końcu kto chciał z grupy ryzyka, ten przyjął szczepionkę.
Kwarantanna w krotoszyńskiej szkole zakończy się 14 października. Obecnie jest ona nakładana na okres 10 dni.
Kwarantanna powinna obejmować tylko osoby mające bezpośredni kontakt z zakażonym. Członków rodziny uczniów obejmuje się nadzorem epidemiologicznym, który polega na obserwacji swojego stanu zdrowia. W przypadku wystąpienia niepokojących objawów zalecany jest kontakt z lekarzem rodzinnym.
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News