Lekarze znowu boją się koronawirusa, ale tylko u niezaszczepionych

Szefostwo ośrodka zdrowia „Zdrówko” w Raszkowie podjęło decyzję by na bezpośrednią wizytę lekarską byli wpuszczani tylko zaszczepieni pacjenci. Ci, którzy nie mają zaświadczenia o zaszczepieniu są zdani na teleporadę.

Do naszej redakcji dotarły głosy krytyki o wdrożeniu segregacji sanitarnej w raszkowskim ośrodku zdrowia. Każdy kto ma podwyższoną temperaturę i kaszel musi ograniczyć się do teleporady. Normalna wizyta jest tylko dla zaszczepionych. Wydaje się to nielogiczne w czasach gdy wiemy, że nawet zaszczepieni przenoszą koronawirusa, chorują, a nawet umierają z Covid-19.

Zapewne personel ośrodka zdrowia zaszczepił się i powinien zgodnie z zapowiedziami rządzących „powrócić do normalności”. Jakoś wcześniej mieli do czynienia z różnymi zakaźnymi infekcjami i nie odgradzali się od pacjentów.

Podobna sytuacja jest w wielu ostrowskich przychodniach. Jeśli trafi się  pacjent mający objawy covidowe (nie tylko), czyli podwyższoną temperaturę, kaszel, wówczas lekarz wysyła go najpierw na wymaz „by móc trafnie leczyć pacjenta”. Lekarze nie osłuchują pacjentów choćby pod kątem zapalenia oskrzeli czy wykrycia innych infekcji. Liczy się głównie Covid-19.

Osoby skierowane na wymaz muszę odstać kilka godzin w trudnych warunkach atmosferycznych, ponieważ obecnie tylko pieszo można podejść do punktu wymazowego przed szpitalem.

POLECANE NEWSY

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
CZYTAJ  SPV – Charger zwycięzcą SUPERELEKTRONIKA 2025!
Subskrybuj
Powiadom o
134 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
lipa
3 lat temu

Jaki nagłówek… „Lekarze znowu boją się koronawirusa”. A może „Lekarze nie dopuszczają do kontaktu z wirusem chroniąc swoich pacjentów z obniżoną odpornością?” Któryś z włączonym myśleniem wziął taką opcję pod uwagę? I skąd pomysł, że ktokolwiek po szczepieniu się boi? Powtarzacie te brednie jak mantrę, a my od waszego jazgotu mamy ubaw po pachy. 😀

Ania
3 lat temu

A wszystko przez to , że nie ma odpowiedniej ustawy, bo rząd boi się wszystkiego. Lekarz przyjmie zakażonego, potem przyjmie kilkanaście albo kilkadziesiąt osób nie covidowych i wszyscy są narażeni na zachorowanie a może i śmierć. To szczepcie się do cholery i nie wymagające od lekarzy żeby zarażali innych przez waszą głupotę. Niestety mamy do czynienia z takim wirusem i powinniśmy wszyscy przyczynić się do jego zlikwidowania lub przynajmniej do ograniczenia zachorowań. Niektórzy z was tylko gledza o swoich prawach, a ja też mam prawo żądać żeby nikt mojego zdrowia i życia nie narażał. Popieram tych lekarzy , bo są odpowiedzialni w przeciwieństwie do tych krytykujących.

Krzywy
3 lat temu

Aaaa, to teraz boli was kiedy inni mają „wolny wybór” kogo wpuszczają do swojej placówki? Wybraliście nieszczepienie? – Oni wybrali niewpuszczanie. Wolny wybór panie, to broń obosieczna, więc skończcie szczekać. Macie co chcieliście.

Wawa
3 lat temu

Dr Mróz i dr Żukowski to się pewnie w grobie przewracają, gdy widza co się dzieje w ich osrodku. I moze jeszcze dr Priebe…żal..

Pacjent1
3 lat temu

Tak w ośrodku są pozamykani zamaskowani w kombinezonach,że nie idzie poznać ale po pracy albo przed na zakupy na rynek do sklepu to bez maski pielęgniarki wchodzą i się nie boją korony

elo b
3 lat temu

Przed nami tydzień prania mózgu jak to chorują dzieci i za tydzień start dziabania.

Paclent bez covid
3 lat temu

Mistrzostwo Polski i tak wygrywa przy,,,chodnia na Mertki w Ostrowcu… Tam jest tak. 8:00. Nikt nie odbiera telefonu w rejestracji. 11:25- ten sam stan… czekasz no i ….nic. 12:25 w końcu tel odbiera niemiła pani i na wstępie mowi cyt:” pani doktór juŻ MA KOMPLET… więc nie ma opcji na rejestrację…. Ja się pytam jaki nfz podpisuje umowę z tak komunistyczną placówką gdzie pracują albo stalaktyty w rejestracji albo dinozaury w gabinetach…gruz totalny i brak poszanowania człowieka w potrzebie…dno totalne

tutejszy
3 lat temu

„Ludzie ludziom gotują ten los!”
Świat  dziwnie się zmienia – lekarz boi się choroby, boi się chorego, więc pytam  to kto ma leczyć,… fryzjer,  jak dawniej, co to strzygł, zęby wyrywał i krew puszczał, a może kasjerka z marketu,  lub strażak?
Ci wszyscy, to ludzie prawdziwej  pracy – codziennie stawają na swoich stanowiskach, obsługują dziesiątki i setki  klientów, nie pytając czy sie szczepili…
A powołani do  leczenia odwracają się, oddzielają   przegrodami, nie  badają, chociaż jedną z naczelnych zasad diagnozowania jest „zbadanie” pacjenta.
Ciekawe komu służą, nie lecząc tubylców w miejscu do tego wyznaczonym, biorąc pieniądze od każdego łebka? 
Dlaczego agitują do szczepień, skoro sami będąc zaszczepionymi, boją sie choroby? Czyżby   nie wierzyli , że szczepionki są skuteczne, że chronią przed zakażeniem?  
Może ten  niezgodny z obowiązującym prawem  wymysł segregacji ma na celu zmobilizowanie   do szczepień, co jak wiemy wiąże się z gratyfikacjami pieniężnymi dla placówki?
 Możliwe, kasa, kasa, kasa, miły brzęk srebrników, balsam na pazerne jestestwo?…. – trudno uwierzyć, ale jak zaznaczyłem na wstępie, świat tak się zmienia, że właściwie wszystko jest możliwe.
Ciekawe co powiedzą, kiedy w swoim czasie staną przed Stwórcą, i ten zapyta o wypełnienie obowiązków do których zostali powołani? Kiedy  Stwórca zapyta ich, czy mieli co jeść, czy było im ciepło, czy  Policjanci czuwali nad ich bezpieczeństwem, czy wojsko strzegło ich przed wrogiem, czy pracownicy sklepów sprzedawali im żywność, gwoździe i bo ja wiem co jeszcze…  może cegły, węgiel, i długopisy…?  Zapyta być może czy te osoby pracujące dla nich bały się mniej, czy może były zbyt głupie i się nie bały?
Bały się bały, wszyscy się boimy – jeden więcej, drugi mniej, jeden się szczepi, bo wierzy w uczciwość koncernów farmaceutycznych, drugi się nie szczepi, bo jest zbyt doświadczony, zbyt dużo wie o życiu, o machlojkach, o szubrawcach z piekła rodem, co to za  srebrniki ojca i matkę by sprzedali.
Jeżeli szanujemy czyjś wybór, to szanujmy  wybór w obie strony, a Wy jako fachowcy w tych sprawach, na pewno wiecie jaka jest skuteczność innowacyjnego preparatu, skuteczność, która zmniejsza się tym bardziej, im więcej osób jest „wyszczepionych”, o czym informują oficjalne komunikaty krajów o największej wyszczepialności.
 – Szanujcie nasze wybory, tak jak my Was szanujemy, i Wam wierzymy, bo Was wybraliśmy dobrowolnie, jako swoich przyjaciół w chorobie! Jesteście postawieni na pierwszej linii, jak postawieni są  np. Policjanci, i bierzecie za to godziwe wynagrodzenie, jak wynagrodzenie biorą wszystkie służby stojące na straży naszego bezpieczeństwa.

tutejszy
3 lat temu

„Ludzie ludziom gotują ten los!”
Świat  dziwnie się zmienia – lekarz boi się choroby, boi się chorego, więc pytam  to kto ma leczyć,… fryzjer,  jak dawniej, co to strzygł, zęby wyrywał i krew puszczał, a może kasjerka z marketu,  lub strażak?
Ci wszyscy, to ludzie prawdziwej  pracy – codziennie stawają na swoich stanowiskach, obsługują dziesiątki i setki  klientów, nie pytając czy się szczepili…
A powołani do  leczenia odwracają się, oddzielają   przegrodami, nie  badają, chociaż jedną z naczelnych zasad diagnozowania jest „zbadanie” pacjenta.
Ciekawe komu służą, nie lecząc tubylców w miejscu do tego wyznaczonym, biorąc pieniądze od każdego łebka? 
Dlaczego agitują do szczepień, skoro sami będąc zaszczepionymi, boją sie choroby? Czyżby   nie wierzyli , że szczepionki są skuteczne, że chronią przed zakażeniem?  
Może ten  niezgodny z obowiązującym prawem  wymysł segregacji ma na celu zmobilizowanie   do szczepień, co jak wiemy wiąże się z gratyfikacjami pieniężnymi dla placówki?
 Możliwe, kasa, kasa, kasa, miły brzęk srebrników, balsam na pazerne jestestwo?…. – trudno uwierzyć, ale jak zaznaczyłem na wstępie, świat tak się zmienia, że właściwie wszystko jest możliwe.
Ciekawe co powiedzą, kiedy w swoim czasie staną przed Stwórcą, i ten zapyta o wypełnienie obowiązków do których zostali powołani? Kiedy  Stwórca zapyta ich, czy mieli co jeść, czy było im ciepło, czy  Policjanci czuwali nad ich bezpieczeństwem, czy wojsko strzegło ich przed wrogiem, czy pracownicy sklepów sprzedawali im żywność, gwoździe i bo jam co jeszcze…  może cegły, węgiel, i długopisy…?  Zapyta być może czy te osoby pracujące dla nich bały się mniej, czy może były zbyt głupie i się nie bały?
Bały się bały, wszyscy się boimy – jeden więcej, drugi mniej, jeden się szczepi, bo wierzy w uczciwość koncernów farmaceutycznych, drugi się nie szczepi, bo jest zbyt doświadczony, zbyt dużo wie o życiu, o machlojkach, o szubrawcach z piekła rodem, co to za  srebrniki ojca i matkę by sprzedali.
Jeżeli szanujemy czyjś wybór, to szanujmy  wybór w obie strony, a Wy jako fachowcy w tych sprawach, na pewno wiecie jaka jest skuteczność innowacyjnego preparatu, skuteczność, która zmniejsza się tym bardziej, im więcej osób jest „wyszczepionych”, o czym informują oficjalne komunikaty krajów o największej wyszczepialności.
 – Szanujcie nasze wybory, tak jak my Was szanujemy, i Wam wierzymy, bo Was wybraliśmy dobrowolnie, jako swoich przyjaciół w chorobie! Jesteście postawieni na pierwszej linii, jak postawieni są  np. Policjanci, i bierzecie za to godziwe wynagrodzenie, jak wynagrodzenie biorą wszystkie służby stojące na straży naszego bezpieczeństwa.

Bezdomny z Beverly Hills
3 lat temu

Niech by mi tylko taki pasztet z przychodni tak powiedział, ze mnie nie przyjmie to już by swoimi zębami kiełbasy z grila nie ugryzł. Oni są jak dupa od srania, aby leczyć ludzi,a nie jakieś selekcje czy fanaberie. Matka Teresa z Kalkuty leczyła trendowatych oraz całą biedną ludność Indii a te sponsorowane przez koncerny lekarzyki kręcą noskiem jak ktoś ma kaszel i temperature… Powiem tak. Jeśli lekarz nie chce przyjąc pacjenta to tak samo jak żołnierz nie chce wykonać polecenia na froncie…. Czyli co? Sąd polowy, albo k…a w łeb…v Oj medycy miejcie się na baczności bo ludzie srovida przeżyją ale jak was rozliczą to zostaniecie bez tytułów i z zakazem wykonywania zawodu za tą waszą fuszere….

134
0
Napisz co o tym sądziszx