Zderzenie ciężarówki i osobówki przy Przepompowni. Sprawę rozstrzygnie Sąd

Chwilę przed godziną 16:00 doszło do kolizji na skrzyżowaniu ulic Wańkowicza oraz alei Słowackiego w Ostrowie Wielkopolskim. Rozstrzygnięcie nie było proste, dlatego sprawa trafi do Sądu.

Kierowca peugeota wyjeżdżał z ulicy Wańkowicza. Widział, że już na skrzyżowaniu stoi ciężarowy MAN z naczepą. Przed kabiną było około 2-3 metrów przestrzeni, w które postanowił zmieścić się kierowca osobówki.

W pewnym momencie kierowca ciężarówki ruszył i uderzył w przednie lewe koło peugeota. Ponieważ żaden z kierowców nie miał wideorejestratora ustalenie przebiegu zdarzenia będzie utrudnione. Z pomocą może przyjść kamera zamontowana na budynku Starej Przepompowni.

Ocenę powyższej sytuacji można przeprowadzić biorąc m.in. następujące okoliczności:

– kierowca ciężarowego MAN-a ruszając powinien upewnić się czy przed jego pojazdem nic się nie znajduje. Miał nawet zamontowane dodatkowe lusterko eliminujące „martwe pole” znajdujące się tuż przed pojazdem.

– kierowca osobówki powinien umożliwić opuszczenie skrzyżowania przez pojazd, który już się na nim znajdował.

Obowiązek umożliwienia zjazdu ze skrzyżowania pojazdowi, który już się na nim znajduje, wynika z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Kluczowe znaczenie mają tutaj następujące przepisy:

Art. 25 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym
Stanowi, że:

„Kierujący pojazdem jest obowiązany wjeżdżać na skrzyżowanie w taki sposób, aby nie powodować zatrzymania pojazdu na skrzyżowaniu, jeżeli za skrzyżowaniem nie ma możliwości kontynuowania jazdy.”

Oznacza to, że kierowca nie może wjechać na skrzyżowanie, jeżeli nie może go opuścić. W praktyce ma to zapobiegać blokowaniu skrzyżowania i umożliwiać pojazdom, które już się na nim znajdują, bezpieczny zjazd.

Art. 24 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym
Nakazuje kierowcy zachowanie szczególnej ostrożności podczas wjeżdżania na skrzyżowanie oraz ustąpienie pierwszeństwa, jeśli jest to konieczne, aby umożliwić płynny ruch.

CZYTAJ  Jaki prezent na Komunię wybrać? Najnowsze trendy 2025

Te przepisy nie mówią wprost o „umożliwieniu zjazdu”, ale razem tworzą zasadę, że skrzyżowanie nie powinno być blokowane, a kierowcy mają obowiązek współpracować w celu rozładowania ruchu.

Zasady ogólne
Dodatkowo, zasada ogólna wynikająca z przepisów i zdrowego rozsądku mówi, że uczestnicy ruchu drogowego są zobowiązani do unikania blokowania ruchu i stwarzania zagrożeń. Na tej podstawie w praktyce interpretuje się, że należy umożliwić zjazd ze skrzyżowania pojazdom, które tam utknęły.

POLECANE NEWSY

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
Subskrybuj
Powiadom o
33 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
swoj
4 miesięcy temu

duzy moze wiecej!

Kierowca
4 miesięcy temu

Tam codziennie ciężarówki blokują ruch stając na środku skrzyżowania i kierowcy mając zielone światło nie mogą jechać

You
4 miesięcy temu

Ostrów cały czas jest specjalnie korkowany, aby było najmniej zdarzeń drogowych , statystyki górą i tyle w temacie

Chris
4 miesięcy temu

Ciężarówka zablokowała skrzyżowanie z Wańkowicza. To nagminne a policja nic sobie z tego nie robi. Nikt nie reaguje na sytuację, że mi nigdy nie udało się wjechać na skrzyżowanie mając zielone światło z Wańkowicza. Po odszkodowanie najpierw do zarządu dróg, potem to kierowcy ciężarówki że wjechał na skrzyżowanie blokując ruch.

Kondziu s line
4 miesięcy temu

Też peugeota ma mózg . Wjeżdżać pod tira . Następnym razem wymusi i po chłopie

kikx
odpowiada  Kondziu s line
4 miesięcy temu

tylko tu nikt niczego nie wymusił.kierowca tira zablokował skrzyzowanie.a kierowca peugeota wjechał na zielonym na nie

Paweł
odpowiada  kikx
4 miesięcy temu

Skąd wiesz ze miał zielone ? Prawda jest taka że za to powinni beknąć co zrobili zielone światło z ul wankowicza a na alejach / raszkowska czerwone i ile tam aut wjedzie na krzyżówkę? Patrząc na godzinę 15 gdzie ludzie nerwowi jadą z pracy z mahle to tam tworzy się patologia kierowców a co ma kierowca tira zrobic gdzie zbliża się do świateł aleje raszkwoska i zapala mu się czerwone i w tym momencie zablokuje wujazd oczywiście nikt tego nie zrozumie sytuacji w jakiej się znalazł kierowca tylko wyzuwaniw go od ……. jak masz problem z wyjazdem jedz kawałek dalej na konopnicka i wyjedziesz szybciej bezpieczniej

Karol3414
4 miesięcy temu

No właśnie z tego artykułu Art. 25 ust. 4 wynika też tir nie powinien się tam znaleźć, nie miał miejsca żeby opuścić skrzyżowanie a wjechał na nie. W praktyce często to właśnie tak wygląda, że kierujący nie mają nawyku nie wjeżdżania na skrzyżowanie jeśli jest ono zablokowane. A to skrzyżowanie jest wyjątkowo nieszczęśliwe, bo wyjazd z Wańkowicza jest zbyt blisko skrzyżowania „głównego” (pół biedy że Wańkowicza jest mało ruchliwa. Są dwa możliwe rozwiązania: zamknięcie wyjazdu z Wańkowicza (niech jadą do Spichrzowej lub Konopnickiej) lub likwidacja świateł na wyjeździe ze Słowackiego w Krotoszyńską co wymusi zatrzymanie się przed wyjazdem z Wańkowicza.

PB
odpowiada  Karol3414
4 miesięcy temu

No właśnie ja dostałam mandat za to że wjechałam na skrzyżowanie nie mając możliwości zjazdu haha a wyjazd z Wańkowicza powinien zostać, bezsensu już jest że osoby z Bojanowskiego (tego krótkiego odcinka) muszą jechać na około, a co dopiero to co zostało napisane. Wyłączenie świateł też nic nie da haha zamontować kamery albo szybciej czerwone tam powinno być i tylko na czas przejazdu. Niepotrzebnie zlikwidowali strzałkę to jest fakt bo jeszcze bardziej się korkuje.

Karol3414
odpowiada  PB
4 miesięcy temu

Nie mówię o likwidacji świateł, tylko o przesunięciu punktu zatrzymania strumienia z ul. Słowackiego przed wyjazd z Wańkowicza, obecna sytuacja jest bez sensu, bo gdy zielone jest przed Wańkowicza to przed Krotoszyńską jest czerwone a na tm odcinku mieści się ledwo kilka osobówek, tak na oko trzy wystarczą żeby z Wańkowicza nie można było wyjechać nawet przy zielonym świetle, a sytuacje pogarsza jeszcze sytuacja w której z Wańkowicza chcą jechać w Dworcową i muszą dostać się na lewy pas. Problem mają też kierujący, którzy chcą w Wańkowicza jechać od Browarnej czy Krotoszyńskiej czy Raszkowskiej. Oczywiście, trzeba by zmienić program świateł. Co do wyjazdu z Bojanowskiego, to byłby on lepszym pomysłem niż Wańkowicza, ale trzeba by przebudować tą ulicę, zwiększyć jej przepustowość i po jej otwarciu zamknąć Wańkowicza, ale coś mi się zdaje, że mieszkańcy by sobie tego nie życzyli.

Paweł
odpowiada  PB
4 miesięcy temu

Wyjazd z Wańkowicza jest ciezki po 15 wiara z pracy z mahle jezdzi trąbi jak id—i , nie rozumiem jadąc alejami w stronę raszkowskiej zapala co sie czerwone i jasna sprawa jest ze zatrzymasz się na czerwonym i auto za tobą również i wystarcza dwa auta injuz jest problem żeby wyjechać w prawo na aleje z Wańkowicza i to nie jest blokowanie skrzyżowania. Rozwiązanie proste wcześniej sa światła tam powinny się czerwone zapalic szybciej a kawałek dalej zielone żeby te auta mogły opuścić skrzyżowanie i tym samym na Wańkowicza powinno być zielone żeby troche tych aut mogło wyjechać i nie będzie żadnego problemu

True
4 miesięcy temu

Osobówka będzie winna

Mieszkaniec
4 miesięcy temu

To jest nowe bezpiecznie skrzyżowanie bubel robione trzy lata temu za kupę kasy kto to zaprojektował powinien oddać pieniądze

Xyz
4 miesięcy temu

Peugeot myślał że się zmieści bo były 2/3 metry 😂redaktorku jak będziesz miał okazję a będziesz napewno kiedyś to wejdź sobie do ciężarówki i zobacz w lusterko martwe pole pozdrawiam

per
odpowiada  Xyz
4 miesięcy temu

Jak nie widzisz to nie jedź

Dr.House
4 miesięcy temu

Proste peugeot a raczej jego kierowca jest winny tego zdarzenia i tyle w temacie

Mariusz
odpowiada  Dr.House
4 miesięcy temu

Jakieś uzasadnienie? Bo mnie się wydaje, że obaj powini zostać ukarani.

33
0
Napisz co o tym sądziszx