Światła wyłączona i długo nie trzeba było czekać na zderzenie (ZDJĘCIA)

Najwyraźniej żółte, pulsacyjne światło nie skłoniło kierowców do zachowania szczególnej ostrożności podczas pokonywania skrzyżowania ulic Kościuszki z Armii Krajowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Na skrzyżowaniu zderzyły się Dacia oraz Volkswagen. Podróżowali nimi tylko kierowcy, którzy nie uskarżali się na dolegliwości bólowe.

Na miejscu pojawili się także strażacy, którzy usunęli pozostałości z rozbitych aut.

Foto Jakub Maciejewski

POLECANE NEWSY

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
CZYTAJ  Nowoczesny dron będzie poszukiwać zaginionych
Subskrybuj
Powiadom o
13 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Karol3414
4 miesięcy temu

Tak wychodzą na jaw nawyki przejeżdżania na żółtym świetle. Najwyraźniej któryś nie zatrybił (na moje oko kierowca Passeratti, który wyjeżdżał prawdopodobnie z AK), że żółte miga co oznacza, że sygnalizacja jest wyłączona i uznał, że jeszcze zdąży przejechać zanim włączy się czerwone, no i jakby to powiedzieć … no nie bardzo.

szok
4 miesięcy temu

Dzisiaj na jedenastce po Pleszewem szaleństwo biały samochód ponad dwieście na liczniku chyba za chwilę czerwona Skoda to samo Tir przyhamował i wpuścił bo doszło by do czołówki

Miki
4 miesięcy temu

Na tym skrzyżowaniu najlepsi są ludzie jadący ul. Kościuszki od miasta, którzy jadą prosto/w lewo na zielonej strzałce, dwa razy cudem uniknąłem zderzenia z takimi przypadkami

Merc
4 miesięcy temu

Zła pogoda, ograniczona widoczność i nieszczęście gotowe.Dlaczego świateł nie wyłącza w nocy i wtedy niech robią przegląd…..tylko w Polsce czekają na błąd ludzki i się cieszą z wypadku że na znaki nie patrzy…..a życie jest jedno

bc
odpowiada  Merc
4 miesięcy temu

To może Ty pójdziesz popracować w nocy i to po ciemku?

syn gromu
4 miesięcy temu

Test na prawo jazdy powinien być maksymalnie trudny, by odsiać totalnych tłuków bez wyobraźni. Plus testy psychologiczne a kasa z nieudanych egzaminow powinna iść na rozwój komunikacji mieskiej.

Lech
4 miesięcy temu

Jak Armii Krajowej to usiłował przejechać „na partyzanta”

True
4 miesięcy temu

Odpowiedzialnego y za wyłączenie sygnalizacji obciążyć kosztami mechanika

Bernard Miszterski
odpowiada  True
4 miesięcy temu

A niby dlaczego? Światła nie działają, obowiązują znaki. Dziś tam jechałem i już z daleka było widać, że sygnalizacja wyłączona, a znaki stoją. Żółte pulsujące to dla niektórych tępaków przyzwolenie na jazdę – na zasadzie „jeszcze zdążę” i potem są skutki.

Ostrowianka
odpowiada  True
4 miesięcy temu

Czy są światła czy nie to trzeba uważać jak się jedzie i prowadzić samochód i nie trzymać telefon komórkowy i nie gadać bo potem konsekwencje.

D.R
odpowiada  True
4 miesięcy temu

Nie znasz przepisów ruchu drogowego nie kieruj inni będą bezpieczniejsi

Człowiek
odpowiada  True
4 miesięcy temu

A przyszło Ci może do głowy, że nikt nie wyłącza sygnalizacji dla własnego widzimisię tylko może to być efekt jakiejś awarii?

Zdzisław
4 miesięcy temu

W Ostrowie jak wyłączą światła to panuje czarna magia 🤣 niczym na skrzyżowaniu ukazujący się policjant który kieruje ruchem nikt nie wie kto ma jechać i do kogo policjant pokazuje 🤣🤣🤣 z ledwością niektórzy kierowcy też pokonują ronda to też sprawia im trudność 🤣🤣🤣

13
0
Napisz co o tym sądziszx