Przerażający akt agresji na oczach policji i przechodniów! Czy to możliwe, że kolor czapki może stać się powodem brutalnego ataku? Wydarzenia z Nowych Skalmierzyc mrożą krew w żyłach! W biały dzień, 30 marca, tuż pod samym komisariatem policji, doszło do brutalnego pobicia dwóch osób. Powód? Nosili czapki w barwach KKS Kalisz.
To, co się stało, jest nie tylko przerażające, ale wręcz niewiarygodne. Napastnicy, nie zważając na monitoring i obecność świadków, rzucili się na swoje ofiary z pełną agresją. Nikt nie zareagował. Ludzie przechodzili obojętnie, a kamery monitoringu jedynie nagrywały ten bestialski akt przemocy.
- Dziwi mnie fakt, iż kilka osób wybiegło, wszędzie jest monitoring, a nikt nie reaguje na to, co się dzieje – pisze do nas oburzony czytelnik.
Brutalność bez granic!
Atak był na tyle dotkliwy, że poszkodowani nie są w stanie się poruszać. Ich stan zdrowia budzi poważne obawy. Jak to możliwe, że w środku dnia, w miejscu, które powinno gwarantować bezpieczeństwo, dochodzi do tak drastycznego aktu agresji? I dlaczego nikt nie stanął w obronie bezbronnych ofiar?
- Straciłem wiarę w ludzi. Jak można pobić kogoś dlatego, że miał czapkę w barwach Kalisza? Czy kolor czapki powoduje agresję, by bić kogoś dlatego, że interesuje się piłką nożną? – zastanawia się czytelnik Faktów Kaliskich.
Co jeszcze bardziej bulwersuje, to fakt, że sprawa nie została oficjalnie zgłoszona na policję. Czyżby ofiary i świadkowie bali się konsekwencji? Dopiero teraz rozważają podjęcie kroków prawnych.
Społeczeństwo podzielone nienawiścią?
To wydarzenie obnaża prawdę o poziomie agresji w naszym społeczeństwie. Czy rzeczywiście podziały kibicowskie, regionalne czy jakiekolwiek inne muszą prowadzić do fizycznych ataków? Czy naprawdę żyjemy w świecie, gdzie kolor czapki może zadecydować o tym, czy ktoś zostanie pobity?
- Mieszkamy obok siebie, żyjemy wspólnie… Barwy bądź miejsce urodzenia nie powinny być wyznacznikiem, czy ktoś może odwiedzić inne miasto. Wszyscy jesteśmy Polakami, którzy szanują ten kraj – podkreśla kolejny czytelnik.
Reagujmy!
Liczymy na reakcję odpowiednich służb oraz społeczeństwa. Przemoc nie może być tolerowana w żadnej formie. Milczenie i brak reakcji oznaczają ciche przyzwolenie na kolejne akty brutalności. Nie bądźmy obojętni – reagujmy, zanim dojdzie do kolejnej tragedii!
Ten artykuł powstał ku przestrodze, by uświadomić, jak daleko może prowadzić bezsensowna agresja. Nienawiść i podziały niszczą społeczeństwo. Czas powiedzieć: dość!
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News