Zgotował psu piekło na ziemi. Pierwsza kara wydaje się śmiesznie niska

To nie był wypadek – to była okrutna śmierć w męczarniach. 26-letni mężczyzna z Kalisza zostawił swojego psa zamkniętego w rozgrzanym samochodzie na ponad godzinę, gdy na zewnątrz panował skwar 34°C. Zwierzę nie miało żadnych szans – zginęło w niewyobrażalnych cierpieniach. A sprawca? Sąd najpierw ukarał go… niską grzywną.

„Wyrok śmiechu wart” – prokuratura żąda surowszej kary

Kaliski sąd początkowo uznał mężczyznę za winnego w trybie nakazowym, wymierzając mu jedynie 4000 zł grzywny i zobowiązując do wpłaty 1000 zł na organizację prozwierzęcą. Dodatkowo nałożono na niego roczny zakaz posiadania zwierząt. Ale czy to adekwatna kara za śmierć niewinnej istoty?

Prokuratura nie ma wątpliwości – wyrok to parodia sprawiedliwości.

– Naraził psa na działanie ekstremalnych warunków, co doprowadziło do jego śmierci – podkreśla Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Dlatego wniesiono odwołanie, a sprawa trafi do normalnego procesu. Teraz oskarżonemu grozi nawet 5 lat więzienia.

Śmierć w piekle

Do tragedii doszło 6 lipca ubiegłego roku. Mężczyzna pozostawił psa w zamkniętym aucie, gdzie temperatura mogła sięgnąć nawet 60-70°C. Zwierzęta nie mają tak skutecznego systemu termoregulacji jak ludzie – umierają w męczarniach, dusząc się i gotując żywcem.

– To nie jest zwykłe zaniedbanie, to akt okrucieństwa – komentują obrońcy praw zwierząt. – Gdyby zostawić w takich warunkach dziecko, sprawca od razu trafiłby do więzienia. Dlaczego życie psa jest dla sądu mniej warte?

Czy sprawca w końcu poniesie odpowiedzialność?

Wkrótce odbędzie się proces, który może zmienić wymiar kary. Społeczeństwo i organizacje prozwierzęce czekają na sprawiedliwość. – To musi być precedens – mówią aktywiści. – Kara musi odstraszać innych przed podobnym bestialstwem.

Tymczasem oskarżony wciąż chodzi na wolności. Czy sąd tym razem pokaże, że życie zwierząt ma znaczenie? Czy też znów okaże się, że polskie prawo wciąż traktuje ich cierpienie jako „drobne wykroczenie”?

CZYTAJ  Została Mistrzynią Polski w szyciu
POLECANE NEWSY

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ostrowianka
1 godzina temu

Ten pies tam pilnował tego samochodu wystarczy spojrzeć jak w środku wygląda.Ręce opadają nad ludzką empatią,Żal zwierzaka,🥲💔

Staryw amatorów
3 godzin temu

Odpowiednia kara to zamknąć gościa w piekarniku

Bohun
3 godzin temu

W uśmiechniętej Polsce to normalna rzecz jak puszczają wolno morderców , mafiozów no to co ? Ktoś się znęcał nad psem ? Ludzie co się dzieje obudźcie się . A w perspektywie uczcie się Koranu bo jak nie będziecie znać to kula w łeb jak przyjdą nielegalni emigranci włączcie myślenie…

Antek
odpowiada  Bohun
8 minut temu

Ludzie nawet się nie spostrzegą jak islam wjedzie im na podwórko. Ostatnio ich głowy zawracane są w celu odwrócenia uwagi rozgrzanymi psami i zakręconymi kotami.

Zosia
4 godzin temu

Trudno ocenić, czy go specjalnie zostawił, czy brak myślenia, dobrze, że jest odwołanie od wyroku, w ogóle w tym kraju, to te wyroki są na ogół nie adekwatne, do popełnionego czynu, jakie państwo, taka sprawiedliwość, w Ameryce to są wyroki, które się mogą podobać.

Jola
odpowiada  Zosia
1 godzina temu

Po co sie zastanawiać, liczy sie fakt,ze pies nie zyje i zależy die kara adekwatna do czynu.

hehe
5 godzin temu

„Dlaczego życie psa jest dla sądu mniej warte?” – służę szybką odpowiedzią. Ponieważ pies to zwierzę, a człowiek to człowiek. Niektórzy ekoidioci to by życie psa stawiali wyżej niż człowieka. A to tylko głupi kundel…

Ania
odpowiada  hehe
1 godzina temu

Taki jak ty

Ewa
odpowiada  hehe
1 godzina temu

Kto cie pytał o zdanie idioto?

Zosia
odpowiada  hehe
13 minut temu

Człowiek, to najgorsze „Zwierze”

Ostrowianin
5 godzin temu

Zamknąć faceta w aucie w takich samych warunkach niech się przekona do przeżywalo zwierzę a potem dotkliwa kara

11
0
Napisz co o tym sądziszx