Wypadek na Krotoszyńskiej. Rowerzysta wykonał zaskakujący manewr

O godzinie 11.20 doszło do wypadku na skrzyżowaniu ulic Bema oraz Krotoszyńskiej w Ostrowie Wielkopolskim. W zdarzeniu brał udział rowerzysta oraz osobówka.

Około 70-letni rowerzysta jechał ulicą Krotoszyńską w stronę centrum miasta. Na wysokości skrzyżowania z ulicą Bema sygnalizował ręką zamiar skrętu w lewo. Nie skorzystał jednak z lewoskrętu.

Kiedy przejechał ulicę Bema u wjechał na przejście dla pieszych nagle skręcił w lewo. W tym momencie został uderzony przez volkswagena golfa jadącego z przeciwka na zielonym świetle. Rowerzysta prawdopodobnie zasugerował się stojącym na lewoskręcie hyundaiu i pomyślał, że nikt z tej strony już nie pojedzie.

Rowerzysta uderzył głową w przednią szybę volkswagena i upadł na asfalt. Do czasu przyjazdu karetki nie podnosił się z jezdni. Rower odrzuciło w stronę jadącej za cyklistą ciężarówki, ale ona nie brała udziału w wypadku.

Poszkodowanego zabrano do szpitala na sygnałach.

 

POLECANE NEWSY

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
CZYTAJ  Została Mistrzynią Polski w szyciu
Subskrybuj
Powiadom o
34 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jarek
5 miesięcy temu

Tam jest droga rowerowa co dziadek robił na jezdni? Ja chodnikiem samochodem nie jeżdżę po to mają drogi rowerowe żeby się nimi poruszać. Ja dałbym mu najwyższy mandat za brak myślenia

Do Jarek
odpowiada  Jarek
5 miesięcy temu

Dziadek źle zrobił, to fakt. Ale gdzie tam masz drogę rowerową jak tam nawet chodnik jest do du…

Filip
5 miesięcy temu

95% rowerzystów i „hulajnogowców” nie ma bladego pojęcia o przepisach ruchu drogowego. Im się wydaj w zasadzie, że są pieszymi… tylko na rowerze. Powinny być prawa jazdy dla rowerzystów – zdane egzaminy z ruchu drogowego i praktyczny egzamin. Oczywiście takie prawko o wiele tańsze niż na samochód, ale obowiązkowe.

bc
odpowiada  Filip
5 miesięcy temu

Było kiedyś coś takiego. Zwało się Karta Rowerowa.
Teraz wymaga się jej tylko od dzieci i takie są skutki.

Karol3414
odpowiada  bc
5 miesięcy temu

Od dawna do jazdy rowerem wystarczy ukończone 18 lat, poza tym większość dorosłego społeczeństwa posiada prawo jazdy kat. B, które zastępuje kartę rowerową.

bc
odpowiada  Karol3414
5 miesięcy temu

No i właśnie takie są skutki. „Rowerzyści” poruszają się po drogach publicznych kompletnie nie znając przepisów ruchu drogowego. Potem są takie manewry, bo im się wydaje, ze tak jest bezpieczniej.
A co do tego posiadania prawa jazdy obojętnie jakiej kategorii, to się grubo mylisz.
Młodsi dorośli może i prawko posiadają, pytanie tylko ile z niego po paru latach niejeżdżenia pojazdami pamiętają.
Natomiast w pokoleniu tego rowerzysty prawo jazdy to była rzadkość, bo mało kto miał możliwość kupna samochodu. A potem już raczej nie robili.

Laila
5 miesięcy temu

Jeżdżę autem,rowerem też…I jak dla mnie,każdy rowerzysta powinien mieć zdany egzamin nie za,,mydło,,kupioną kartę rowerową,bądź jej brak,która poświadczy,że zna przepisy ruchu drogowego,bo niestety przy takich wypadkach,to zawsze gorzej wychodzi rowerzysta a potem rodzina lamentuje,a w opisanym wypadku niestety…wina rowerzysty,któremu się zdawało

.😥😥😢

Dingo
5 miesięcy temu

Rowerzyści zawsze myślą ze kierowca wszystko przewidzi i odpowiednio zaareguje.

syn gromu
5 miesięcy temu

Co to w ogóle za dziki manerw z drogi na przejście dla pieszych?

zyg zag
5 miesięcy temu

Żaden zaskakujący manewr, to był typowy manewr rowerzystów.

Agata
5 miesięcy temu

ROWERZYŚCI SĄ NIEŚMIERTELNI.

Kolejooorz
5 miesięcy temu

Jadnak czapeczka nie zdała egzaminu, myślę że kask lepszy.

???
5 miesięcy temu

Stary g—- d—–!!!
Widać że spieszy mu się na Bema⚰➕💀

Xyz
odpowiada  ???
5 miesięcy temu

A ty czym jesteś?🐏

🫣🫣🫣🫣🫣
odpowiada  ???
5 miesięcy temu

Sam kiedyś też będziesz stary 🦼🦽 pewnie też masz bliskich starych i nie wiadomo czy co nie odwalą też zrobisz taki wpis i lepiej pomysl żeby się nic złego nie stało.

Kazimierz
odpowiada  ???
5 miesięcy temu

Poczekaj za—ńcu jeszcze chwila a będziesz stary

AsaSyn, a powinna być córa
odpowiada  Kazimierz
5 miesięcy temu

Jeżeli będzie miał szczęście i doczeka tego, bo z tym niewyparzonym ryjem i inteligencją taką jak widać, to gwarancji nie ma.

Urzędnik
5 miesięcy temu

Tutaj na krotoszyńskiej powinny zrobić scieszke rowerową tak ruchliwa droga a jej nie ma chodnikiem nie wolno jechać może by ktoś pomyślał o tym a co do poszkodowanego przejście jest dla pieszych

Do Urzędnik
odpowiada  Urzędnik
5 miesięcy temu

Jeżeli jest ruchliwa droga to wolno jechać chodnikiem, oczywiście z zachowaniem pierwszeństwa dla pieszych, oczywiście ścieżka by się przydała…

zyg zag
odpowiada  Do Urzędnik
5 miesięcy temu

To jakiś artykuł KRD zezwala jechać rowerem po chodnikiem gdy jest duży ruch? Chyba tylko podczas opadów atmosferycznych i gdy na jezdni jest podniesiona prędkość powyżej 50km/h tak jak jest na Odolanowskiej albo Alejach Słowackiego. Tylko ze chodnik musi mieć co najmniej 2m szerokości

Do zyg zag
odpowiada  zyg zag
5 miesięcy temu

Poczytaj przepisy i się nie ośmieszaj.

Do zyg zag
odpowiada  zyg zag
5 miesięcy temu

A gdzie masz jełopie w mieście prędkość podniesioną powyżej 50km/h? Nawet dla kierowców jest lepiej gdy rowerzysta jedzie chodnikiem bo nie spowalnia ruchu, wystarczy na tym chodniku ustępować pieszym – empatia się kłania, tylko trzeba mieć trochę wyobraźni.

zyg zag
odpowiada  Do zyg zag
5 miesięcy temu

No widzisz jaki g—i jesteś, mimo ze napisałem ze na ul. Odolanowskiej i al. Juliusza Słowackiego jest prędkość podniesiona do 60km/h to Ty sie pytasz gdzie w mieście jest podniesiona prędkość powyżej 50km/h. Na Grabowskiej tez jest ograniczenie do 60km/h. Czy samochodem mogę jeździć po chodniku, powoli ustępując pieszym, dzięki temu korki by sie rozładowały na Krotoszynskiej.

Do zyg zag
odpowiada  zyg zag
5 miesięcy temu

Melepeto, wyobraź sobie rowerzystów na tej ulicy, była by tragedia – spowolniony ruch, wypadki itd.Tylko żeby to zrozumieć trzeba użyć mózgu, widać nie każdy to robi.

Mieszkaniec
odpowiada  Do Urzędnik
5 miesięcy temu

Te chodniki na krotoszyńskiej nienadające do jazdy to jest koszmar dziura na dziurze

AsaSyn, a powinna być córa
odpowiada  Mieszkaniec
5 miesięcy temu

Nie ma absolutnie żadnego obowiązku poroszania się chodnikiem. Jeżeli nie ma drogi rowerowej, to jak najbardziej można śmigać jezdnią, ale oczywiście z zachowaniem przepisów, itd.

Agata
odpowiada  Urzędnik
5 miesięcy temu

„ścieszki” to na pewno nie zrobią – co najwyżej zrobią ścieżkę. O braku przecinków nie wspomnę.

Kazimierz
odpowiada  Agata
5 miesięcy temu

Źle napisane ale wiesz o co chodzi, przemądrzało polonistko

Moko
odpowiada  Agata
5 miesięcy temu

Widzę, Pani ę, ą…

Lida
odpowiada  Agata
5 miesięcy temu

Czepiasz się bzdur. Nie każdy jest polonista , fizykiem czy matematykiem. Sens wypowiedzi jest tutaj najważniejszy , bo to nie sprawdzian ortograficzny

bc
odpowiada  Lida
5 miesięcy temu

No i niestety przez takie myślenie Polacy kalają własny język. I to czasem tak, że nie da się zrozumieć treści.
Jak dla mnie poprawna polszczyzna to nie jest „bzdura”. I nie trzeba do tego być polonistą, bo ortografii uczą już w podstawówce.
I nie, nie jestem ani polonistą, ani fizykiem czy matematykiem, ale staram się pisać poprawnie zawsze, nie tylko wtedy gdy w realnym życiu mogłoby być mi wstyd za błędy.

Marcin
odpowiada  Urzędnik
5 miesięcy temu

Przecież na Krotoszyńskiej jest ciąg pieszo-rowerowy, ale nie na całej długości.

AsaSyn, a powinna być córa
odpowiada  Marcin
5 miesięcy temu

Czyli coś na zasadzie stosunku przerywanego? Kto próbował ten wie jaka to przyjemność😄

34
0
Napisz co o tym sądziszx