Do naszej redakcji zadzwonił zbulwersowany mieszkaniec Ostrowa, który nie krył sceptycyzmu wobec akcji, której był świadkiem. Otóż w piątek gdy za oknem było widać odwilż, kilkunastu pracowników Miejskiego Zakładu Zieleni odśnieżało deptak. Może i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że robili to kilkanaście dni po ostatnim opadzie śniegu.
Wiadomo, że odśnieżanie miasta już w tym sezonie kosztowało ponad milion złotych. W okresie świątecznym ponownie spadł śnieg, więc pieniądze wydane przez Miejski Zarząd Dróg zostały wyrzucone w pośniegowe błoto.
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News